Sprawa pobicia 20-latka w Piszu – ofiara nie przeżyła
Tragiczny finał głośnej sprawy z Pisza. 20-letni mężczyzna, brutalnie pobity w parku miejskim, zmarł po kilku dniach walki o życie w szpitalu. Policja informuje o zatrzymaniu już ośmiu młodych mieszkańców powiatu piskiego, w wieku od 16 do 19 lat, podejrzanych o udział w tym dramatycznym zdarzeniu.
Szokujące wydarzenia z 25 kwietnia
Do ataku doszło wieczorem, 25 kwietnia 2025 roku. Grupa młodych ludzi zaatakowała 20-latka w parku miejskim w Piszu. Sprawcy mieli szarpać, bić i kopać swoją ofiarę, pozostawiając ją w stanie krytycznym. Pokrzywdzony trafił do szpitala, gdzie przebywał kilka dni. Niestety, mimo starań lekarzy, w weekend zmarł.
Zatrzymano już osiem osób
Policjanci z Pisza bardzo szybko ustalili i zatrzymali siedmiu pierwszych podejrzanych. Czwórka z nich została tymczasowo aresztowana, a dwóch nieletnich objęto nadzorem kuratora. W minionym tygodniu zatrzymano także ósmą osobę – 17-latka z Pisza, który również usłyszał zarzuty i trafił do aresztu na 3 miesiące.
Sprawa może zostać przekwalifikowana
W związku ze śmiercią ofiary, prokuratura rozważa zmianę kwalifikacji czynu z pobicia na pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Taki czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 2 do 15 lat. Śledczy nie wykluczają także kolejnych zatrzymań. Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Wstrząs dla lokalnej społeczności
Sprawa brutalnego pobicia wstrząsnęła mieszkańcami Pisza. Rodzina i bliscy 20-latka apelują o sprawiedliwość, a lokalne służby zapowiadają konsekwentne działania wobec wszystkich osób biorących udział w tej tragedii.