36-letni mieszkaniec gminy Orzysz został zatrzymany przez policję pod zarzutem stosowania przemocy wobec swoich najbliższych. Mężczyzna został oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad rodziną oraz o zniszczenie mienia. Został tymczasowo aresztowany.
Według policji, mężczyzna stosował przemoc wobec swoich bliskich przez ostatnie cztery miesiące. Prowokował kłótnie, obrażał ich wulgarnymi słowami i wyrzucał ich z domu. Zdarzało się, że szarpał ich za ręce i ubranie, groził pozbawieniem życia i podpaleniem domu.
Mężczyzna, który był już wcześniej karany za znęcanie się nad rodziną i opuścił zakład karny w listopadzie ubiegłego roku, odpowie teraz za ponowne przestępstwo popełnione w okresie tzw. „recydywy”. Grozi mu teraz kara nawet do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo, zniszczył łóżko w celi policyjnego aresztu, wyłamując płyty pilśniowe oraz deski stanowiące stelaż, co spowodowało straty w wysokości 850 zł. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy.
Sprawa ta podkreśla powagę przemocy domowej i jej niszczycielski wpływ na życie rodzin. Ofiary przemocą często cierpią w samotności, bojąc się mówić o tym i szukać pomocy. Dlatego tak ważne jest, aby społeczność rozpoznawała objawy przemoc domowej i wychodziła z pomocą potrzebującym.
W Polsce przemoc domowa jest uważana za przestępstwo i podlega karze. Rząd wprowadził szereg działań mających na celu zapobieganie przemocy i ochronę ofiar. Powołano specjalny numer alarmowy dla ofiar przemocy oraz utworzono schroniska dla osób poszkodowanych, oferujące wsparcie psychologiczne.
Źródło: policja Pisz