41-latek zlekceważył prokuratorski zakaz i nachodził swoją matkę. Mężczyzna, który dwukrotnie złamał nałożone nakazy, został zatrzymany, a decyzją sądu trafił na najbliższe 2 miesiące do aresztu.
Zarzuty i wcześniejsze zakazy
Sytuacja zaczęła się kilka tygodni temu, kiedy 41-latek usłyszał zarzuty uporczywego nękania swojej matki. Jak podano, od listopada 2025 roku, będąc pod znacznym wpływem alkoholu, dobijał się do jej mieszkania, nachodził ją, zanieczyszczał klatkę schodową, zakłócał spokój i groził jej pozbawieniem życia.
Kobieta zdecydowała się opowiedzieć policjantom o swojej sytuacji rodzinnej. Prokurator zastosował wtedy wobec podejrzanego policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej.
Dwukrotnie złamał zakaz
Mężczyzna nie zastosował się do nałożonych środków. Policjanci w ciągu ostatnich kilkunastu dni dwukrotnie interweniowali w sprawie złamania przez 41-latka zakazu zbliżania się do matki. Mimo jasnych zasad ponownie nachodził kobietę i próbował nawiązać z nią kontakt.
W czwartek, 30.04.2026 r., został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W związku z niestosowaniem się do nałożonych zakazów policjanci wraz z prokuratorem wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i 41-latek najbliższe 2 miesiące spędzi za kratkami.
Źródło: policja